Projekt Baltic East odniósł sukces w ostatniej aukcji offshore, oferując niezwykle konkurencyjną cenę 476,88 zł/MWh. O kulisach optymalizacji kosztowej, strategicznym sąsiedztwie z Baltic Power oraz harmonogramie prac, który zakłada płynięcie pierwszej energii już w 2032 roku, rozmawiam z Januszem Bilem, Prezesem Zarządu ORLEN Neptun.


Krzysztof Bulski: Cena 476,88 zł/MWh uzyskana przez projekt Baltic East jest bardzo konkurencyjna na tle obecnych uwarunkowań rynkowych. Jakie czynniki umożliwiły taką optymalizację kosztową tej inwestycji?

Janusz Bil: Konkurencyjna cena zaoferowana przez projekt Baltic East w aukcji offshore jest rezultatem konsekwentnej optymalizacji kosztowej na wszystkich etapach przygotowania inwestycji. Kluczowe były tu doświadczenia zespołu pozyskane przy realizacji projektu Baltic Power, co przełożyło się na ograniczenie ryzyk technicznych i kosztowych już na etapie projektowania farmy. Dodatkowo, korzystna lokalizacja projektu pozytywnie wpłynęła na całkowity koszt energii.

Istotnym czynnikiem było również odpowiednio wczesne zaangażowanie w rozmowy z dostawcami technologii oraz wykonawcami, którzy to będą mieli szansę z odpowiednim wyprzedzeniem przygotować się do zabezpieczenia łańcucha dostaw dla projektu.

Wszystkie te aspekty umożliwiły zaoferowanie konkurencyjnej ceny nawet w wymagającym otoczeniu rynkowym.

Projekt Baltic East sąsiaduje bezpośrednio z Baltic Power. W jakim stopniu ta bliskość geograficzna przełoży się na synergie operacyjne, szczególnie w kontekście logistyki oraz przyszłych kosztów eksploatacji i utrzymania (O&M)?

Sąsiedztwo z realizowanym już na tym obszarze projektem innej morskiej farmy wiatrowej jest tutaj dużym atutem. Bliskość obu farm stwarza istotny potencjał optymalizacji w fazie eksploatacji i utrzymania (O&M), która w coraz większym stopniu wpływa na wartość projektów offshore. Efektywne zarządzanie O&M jest kluczowe dla sukcesu przedsięwzięcia, a dostęp do sprawdzonych procesów czy infrastruktury ułatwia wdrożenie konkurencyjnych rozwiązań — zarówno w ramach rozwoju kompetencji wewnętrznych, jak i strategicznie pozyskiwanych. Takie podejście pozwala nie tylko obniżyć przyszłe koszty eksploatacji, ale także przedstawić atrakcyjne modele biznesowe, zapewnić korzystne zwroty i w efekcie uzyskać przewagę konkurencyjną. Nadto, doświadczenia zdobyte przy realizacji farmy Baltic Power minimalizują ryzyka projektowe i zwiększają efektywność planowania prac.

Baltic East ma być beneficjentem środków z Krajowego Planu Odbudowy (KPO). Jak obecnie wygląda montaż finansowy projektu i czy termin oddania farmy do użytku w 2032 roku jest niezagrożony?

Projektowi Baltic East przyznano finansowanie dłużne na preferencyjnych warunkach z KPO na realizację prac w części morskiej. Umowy podpisane przez ORLEN i Bank Gospodarstwa Krajowego zapewniają koncernowi finansowanie w wysokości ok. 3,5 mld zł. Z puli tych środków 900 mln zł zostanie przeznaczone na realizację morskiej farmy wiatrowej Baltic Power, a pozostałe środki na projekt Baltic East. Dodatkowo wygrana w aukcji oznacza objęcie systemem wsparcia w postaci dwustronnego kontraktu różnicowego, który przez okres do 25 lat zapewni przewidywalny strumień przychodów i stabilne warunki dla inwestycji. Zgodnie z harmonogramem pierwsza energia z farmy Baltic East popłynie w 2032 roku.

Strategia Grupy ORLEN kładzie duży nacisk na partnerstwa. Czy po sukcesie w aukcji planują Państwo przyspieszenie poszukiwań partnera strategicznego konkretnie dla projektu Baltic East?

Potwierdzamy chęć realizacji projektu Baltic East w formule strategicznego partnerstwa, jednak z uwagi na fakt, że wybór partnera to wieloetapowy proces o charakterze poufnym, wszelkie informacje dotyczące wyników tego procesu zostaną przekazane w odpowiednim czasie za pośrednictwem oficjalnych kanałów komunikacji Grupy ORLEN z pełnym poszanowaniem obowiązków informacyjnych i interesu wszystkich zaangażowanych stron.

Dziękuję za rozmowę.