Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej (PSEW) organizuje 17–18 listopada w Warszawie konferencję Offshore Wind Poland 2026. Przedstawiciele branży z Polski, Danii, Estonii, Belgii, Holandii, Norwegii i Wielkiej Brytanii będą rozmawiać o tym, jak region Morza Bałtyckiego może rozwijać morską energetykę wiatrową i wzmacniać bezpieczeństwo energetyczne. Hasło tegorocznej edycji brzmi: „Morska energetyka wiatrowa. Bezpieczeństwo. Odporność. Rozwój.”
Od pierwszej energii do kolejnych placów budowy
Konferencja odbędzie się w roku, w którym do krajowej sieci po raz pierwszy popłynęła energia z polskiej morskiej farmy wiatrowej – podczas rozruchu Baltic Power. Po pełnym uruchomieniu farma ma wytwarzać do 4 TWh energii rocznie.
Trwają prace przy kolejnych projektach. PGE i Ørsted zakończyły instalację 111 monopali dla Baltica 2 (107 pod turbiny i cztery pod morskie stacje elektroenergetyczne), a oddanie farmy do użytku zaplanowano na 2027 r. Polenergia i Equinor zainstalowały fundamenty pod 100 turbin oraz konstrukcje wsporcze dwóch morskich stacji elektroenergetycznych farm Bałtyk 2 i Bałtyk 3. Pierwsza energia ma popłynąć w 2027 r., pełne uruchomienie planowane jest na 2028 r. Ocean Winds rozpoczął we Władysławowie budowę bazy serwisowej dla farmy BC-Wind i dzierżawi terminal w Świnoujściu, który posłuży do przygotowania i instalacji fundamentów oraz elementów przejściowych. Polenergia i Equinor rozwijają także farmę Bałtyk 1 o mocy do 1,56 GW, która wygrała aukcję offshore w grudniu 2025 r.; jej uruchomienie planowane jest na 2032 r.
– Pierwsza energia z Baltic Power i postęp kolejnych budów pokazują, że polski offshore staje się rzeczywistością. Teraz musimy zadbać o ciągłość inwestycji, przewidywalne warunki ich realizacji i realne możliwości dla polskich firm – mówi Janusz Gajowiecki, prezes PSEW.
Potencjał Bałtyku a cele na 2030 r.
Według raportu Baltic Energy Perspectives 2026 produkcja energii z morskich farm wiatrowych w ośmiu państwach regionu może wzrosnąć z 36 TWh w 2025 r. do 167 TWh w 2040 r., a Polska będzie jednym z kluczowych rynków. Raport pokazuje też skalę pozostałej pracy: według zestawienia z 14 sierpnia 2026 r. działające farmy oraz projekty w budowie lub po zamknięciu finansowania mogą osiągnąć łącznie ok. 9,5 GW do 2030 r., przy wspólnym celu państw bałtyckich wynoszącym 19,6 GW. Kluczowe znaczenie mają zasady aukcji, dostęp do sieci, sprawne procedury i łańcuch dostaw.
Baltic Offshore Strategic Summit
W ramach konferencji odbędzie się Baltic Offshore Strategic Summit (BOSS) – spotkanie w formule okrągłego stołu z udziałem decydentów, ekspertów ds. bezpieczeństwa i przedstawicieli przemysłu. Uczestnicy omówią współpracę transgraniczną w obszarze morskiej energetyki wiatrowej i wspólne priorytety dla regionu. Według organizatorów wnioski mogą posłużyć do stworzenia skoordynowanej platformy współpracy rządów, biznesu i ekspertów.
– Offshore na Bałtyku nie może być rozwijany w oderwaniu od szerszego kontekstu bezpieczeństwa i konkurencyjności Europy. Potrzebujemy wspólnych standardów ochrony infrastruktury, lepszej integracji sieci i silnego europejskiego łańcucha dostaw. Żadne państwo regionu nie zbuduje tego samodzielnie – podkreśla Janusz Gajowiecki.
Program
Uczestnicy omówią przygotowania do aukcji offshore w 2027 r. i uwzględnienie unijnych kryteriów pozacenowych, rozwój polskiego łańcucha dostaw i sposób mierzenia udziału krajowych firm, bezpieczeństwo farm i infrastruktury przesyłowej, rolę portów oraz wykorzystanie energii z morza przez polski przemysł. Przywoływany przez organizatorów raport Baker Tilly TPA i CEE Energy szacuje, że pełne wykorzystanie potencjału polskich obszarów morskich (33 GW) mogłoby oznaczać ok. 897 mld zł nakładów w cyklu życia projektów, ok. 346 mld zł wartości dodanej dla gospodarki i ponad 56 mld zł wpływów fiskalnych. Wymagałoby to jednak wyznaczenia nowych obszarów pod farmy.
BalticWind.EU jest patronem medialnym Offshore Wind Poland 2026. Rejestracja: konferencjaowp.pl.








