Szwedzkie centrum badawcze Swedish Wind Centre (SWC) zebrało oparte na badaniach odpowiedzi na najczęstsze pytania o energetykę wiatrową i rozesłało raport do około 31 000 radnych we wszystkich szwedzkich gminach. Celem jest danie lokalnym decydentom przystępnego źródła wiedzy przy rozpatrywaniu zgód na nowe projekty wiatrowe.
Liczący 25 stron raport „Co jest prawdą, a co fałszem na temat energetyki wiatrowej?” przedstawia 15 często zadawanych pytań i odpowiada na nie w oparciu o aktualny stan badań oraz dane publiczne. Każda odpowiedź została zweryfikowana przez co najmniej jednego naukowca z odpowiednią wiedzą. Pytania pogrupowano w pięć obszarów: wpływ na okolicznych mieszkańców, środowisko, dziką przyrodę, zatrudnienie i gospodarkę oraz energię i produkcję.
Raport nie unika trudnych kwestii. Wskazuje na przykład, że energetyka wiatrowa zabija w Szwecji szacunkowo około 55 000 ptaków rocznie, a łopaty wirników uwalniają niewielkie ilości mikroplastiku — ale umieszcza te dane w kontekście: ruch drogowy zabija około sześciu milionów ptaków rocznie, a ilości mikroplastiku są bardzo małe. Stwierdza też, że więcej energetyki wiatrowej obniża średnie ceny energii, ale czyni je bardziej zmiennymi.
„Wszystkie źródła energii mają wady i zalety, również energetyka wiatrowa. Dziś krąży wiele błędnych informacji o wietrze, ale też wiele prawdziwych” — powiedział Stefan Ivanell, profesor energetyki wiatrowej na Uniwersytecie w Uppsali i kierownik SWC. Sara Fogelström z Politechniki Chalmersa zaznaczyła, że celem jest pomoc politykom w szybkim dotarciu do tego, co faktycznie mówią badania, a autor raportu Daniel Hirsch z Energiforsk zauważył, że elektryfikacja oznacza, iż więcej osób będzie mieszkać w pobliżu farm wiatrowych, linii energetycznych lub innej infrastruktury.
Dla Szwecji i szerszego regionu Bałtyku, gdzie rozwój lądowej energetyki wiatrowej często zależy od zgód gminnych, oparte na faktach wskazówki dla lokalnych polityków mogą złagodzić jedno z powracających wąskich gardeł branży.






