W Światowym Dniu Wiatru, obchodzonym 15 czerwca, stowarzyszenie branżowe WindEurope wykorzystało tegoroczne hasło „Nasz wiatr, nasza społeczność”, aby zaapelować do europejskich decydentów o ochronę modeli partycypacji, dzięki którym przychody z energetyki wiatrowej trafiają do lokalnych budżetów. Sektor płaci w Europie 2,3 mld euro rocznie w podatkach lokalnych, a na wielu obszarach wiejskich wiatr należy do największych pojedynczych źródeł dochodów gmin.
WindEurope wskazało projekty, w których społeczności mają bezpośredni udział. W Celado Fusión w wiejskiej Hiszpanii — regionie od dekad tracącym mieszkańców — przychody z wiatru sfinansowały basen, kort do padla i usługę taksówkową dla seniorów, a miejscowość zaczęła przyciągać nowych mieszkańców. We francuskim Andilly-les-Marais — tegorocznym laureacie nagrody Fast and Fair Renewables Award — 380 mieszkańców zainwestowało 1,2 mln euro, by współwładać jedną trzecią lokalnej farmy, która co roku przeznacza 62 tys. euro na lokalną edukację i infrastrukturę.
„Społeczności w całej Europie korzystają z projektów wiatrowych poprzez fundusze społecznościowe, współwłasność, inwestycje w infrastrukturę i odnowione przestrzenie publiczne” — powiedziała prezeska WindEurope Tinne Van der Straeten. „Te modele partycypacji działają. Nie przeregulujmy ich. Nie ma rozwiązania uniwersalnego.” Jej zdaniem elastyczność daje lepsze efekty niż sztywne lub skomplikowane przepisy.
Ostrzeżenie wymierzone jest w projektowane przepisy unijne, które stowarzyszenie uznaje za zbyt szczegółowe i powielające krajowe ramy podziału korzyści. WindEurope twierdzi, że sztywne reguły mogą podnieść koszty, podważyć rentowność projektów i spowolnić rozbudowę mocy wiatrowych — w momencie, gdy Europa liczy na rodzimy wiatr dla wzmocnienia bezpieczeństwa energetycznego i konkurencyjności.
Sprawa ma znaczenie dla regionu Morza Bałtyckiego, gdzie Polska, Litwa i Estonia rozwijają energetykę wiatrową na lądzie i zaczynają projektować własne mechanizmy podziału korzyści i współwłasności. To, jak Bruksela ureguluje zasady partycypacji, zdecyduje, czy te projekty będą przynosić lokalne dochody tak, jak już działające schematy w Hiszpanii i Francji.








