Gdy na Baltyku dochodzi do uszkodzenia kabla podmorskiego, najwiecej uwagi poswieca sie zapobieganiu i wykrywaniu awarii. Jednak to warstwa naprawcza decyduje, jak dlugo trwa przerwa i ile faktycznie kosztuje: czy ktos dysponuje statkiem, zapasowym odcinkiem kabla i zaloga, by przywrocic polaczenie. Wedlug stanu na wrzesien 2026 roku to wlasnie ta warstwa jest najslabiej rozwinieta – i to nierowno, w zaleznosci od tego, czy chodzi o kable telekomunikacyjne, czy energetyczne.

Europejskie srodki koncentruja sie dotad na kablach danych. Unijny Cable Security Toolbox oraz towarzyszaca mu lista Cable Projects of European Interest kieruja 347 mln euro na strategiczne projekty kabli podmorskich, w tym 60 mln euro przeznaczone konkretnie na moduly naprawcze, ktore maja byc rozmieszczone w portach, a nie zwiazane z pojedynczym, wyspecjalizowanym statkiem. Ten strumien finansowania dotyczy jednak kabli telekomunikacyjnych. Kable energetyczne – eksportowe linie z morskich farm wiatrowych oraz polaczenia miedzysystemowe – naleza do innych podmiotow i nie sa objete tym samym programem.

W przypadku energetyki odpowiedzia staly sie porozumienia operatorow sieci przesylowych, a nie unijne finansowanie. Pieciu operatorow – Elia, Energinet, 50Hertz i TenneT – uzgodnilo w 2026 roku wspolne zmapowanie statkow naprawczych, czesci zapasowych i mozliwosci technicznych dostepnych w ich krajach, na razie na Morzu Polnocnym. Baltyk nie ma jeszcze podobnego porozumienia; jesli faza analizy wykonalnosci na Morzu Polnocnym sie powiedzie, to wlasnie ten model najprawdopodobniej zostanie rozszerzony na wschod. Tymczasem rynek sprzetu, od ktorego zaleza prace naprawcze, rozwija sie wlasnym tempem: we wrzesniu dostawca Subsea Cable Assets uruchomil wynajem karuzel kablowych – bebnow magazynujacych i podajacych kabel podczas ukladania oraz naprawy – o pojemnosci 4000 i 6000 ton, umozliwiajac wykonawcom dopasowanie sprzetu do konkretnego projektu zamiast utrzymywania wlasnej floty. To waski, ale konkretny sygnal, ze przynajmniej sprzetowa strona zdolnosci naprawczych staje sie latwiej dostepna na zadanie.

Trzy rzeczy pokaza, czy luka sie zamyka: czy wspolpraca operatorow z Morza Polnocnego obejmie takze Baltyk po zakonczeniu pierwszego roku; czy moduly naprawcze i zapasowe odcinki kabli trafia do portow baltyckich, a nie tylko do Europy Zachodniej; oraz czy kable energetyczne doczekaja sie finansowania porownywalnego z tym, ktore maja juz kable telekomunikacyjne. Do tego czasu szybkosc naprawy przecietego kabla na Baltyku zalezy mniej od pojedynczego zasobu, a bardziej od tego, czy operatorzy polacza to, czym juz dysponuja.