Rząd Finlandii zaproponował nową ustawę, która umożliwiałaby regulację cen energii elektrycznej w detalu w czasie kryzysu cenowego. Celem jest obniżenie kosztów prądu dla gospodarstw domowych na wypadek ogłoszenia takiego kryzysu – poinformowało 5 listopada 2026 r. fińskie Ministerstwo Gospodarki i Zatrudnienia.
Projekt jest częścią pakietu krajowych środków związanych z unijnym modelem rynku energii elektrycznej. Jeśli Rada UE w drodze decyzji wykonawczej ogłosi w państwie członkowskim kryzys cen energii elektrycznej, państwo to może wprowadzić m.in. regulację cen dla gospodarstw domowych. Rada może to zrobić na wniosek Komisji, gdy ceny hurtowe i detaliczne znacznie wzrosną i mają pozostać wysokie przez dłuższy czas. Fińska ustawa ma z wyprzedzeniem stworzyć ramy prawne i techniczne, aby rząd mógł szybko zdecydować o wprowadzeniu i czasie trwania regulacji, w granicach środków przyznanych przez parlament.
Mechanizm jest elastyczny, a nie oparty na sztywnym limicie ceny. Regulacja obejmowałaby tylko określoną część zużycia – do 80 proc. mediany zużycia gospodarstwa domowego lub, w drugiej kolejności, jego faktycznego zużycia. Co do zasady dotowany wolumen w kWh miesięcznie byłby liczony na podstawie mediany zużycia w tym samym miesiącu kalendarzowym poprzedniego roku oraz w miesiącach bezpośrednio go poprzedzających i następujących. Cena płacona sprzedawcy za ten wolumen wynikałaby z ceny podstawowej wynoszącej co najmniej 18 centów za kWh bez podatku oraz pułapu dopłaty ustalonego w decyzji rządu. Na pozostałe zużycie obowiązywałyby ceny rynkowe z umowy klienta.
– Rynek energii elektrycznej powinien działać przede wszystkim na zasadach rynkowych, ale musimy być przygotowani także na wyjątkowe okoliczności – powiedziała minister klimatu i środowiska Sari Multala. Ustawa i powiązane zmiany mają wejść w życie wiosną 2027 r.








